Umówili się na wspólny urlop bo byc może w tedy jeszcze nikogo nie mieli,maja dzieci to pojechali z nimi.Po pierwsze z niczym "nie wyskakuje", dla mnie po prostu dziwne jest, że ludzie wolą siedzieć w ciasnym pokoju zamiast na urlopie czuć się komfortowo. Może ja jakaś dziwna jestem, ale dla